Nadal trwa akcja poszukiwawcza 19-latka. Na jeziorze Tałty niedaleko Mikołajek zaginął młody żeglarz. - Wskoczył do wody i przepadł - informują ratownicy.
W poszukiwaniach turysty biorą udział policjanci, strażacy, a także ratownicy WOPR. 19-latek, którego danych nie ujawniono, zaginął w niedzielę, po tym jak wyskoczył z łódki. Znajomi mężczyzny, mówili, że chciał się ochłodzić.
Żeglarza szukali najpierw członkowie załogi. Potem do akcji przyłączyły się WOPR, policja i straż pożarna.
Izabela Niedźwiedzka z olsztyńskiej policji mówi o zaginięciu 19-latka
- Do zdarzenia doszło na jeziorze Tałty, na wysokości wsi Tałty, niedaleko Mikołajek. Niedzielne poszukiwania zakończyły się fiaskiem, dlatego wznawiamy je dziś - tłumaczy Fliciński ze straży pożarnej - Szukając dziewiętnastolatka będziemy używać sonarów zakupionych po zeszłorocznym białym szkwale - dodaje Fliciński.
W sierpniu ubiegłego roku na mazurskich jeziorach w wyniku białego szkwału zginęło 12 osób. Nagły huraganowy wiatr wywrócił także kilkadziesiąt jachtów.
dodany 2008-08-04 10:42 przez MsRen
źródło: tvn24.pl
